|
Zaszyte usta Isakowicza-Zaleskiego |
|
|
|
|
Wpisany przez WebLion
|
|
Środa, 31 Maj 2006 13:21 |
|
Staram się nie komentować tego, co się dzieje poza Internetem, ale czasem nie da się przejść obojętnie obok wydarzeń w naszym dziwnym kraju... Dziś Metropolita krakowski zastosował wobec ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego "sankcje karne". Zaleski nie może już prowadzić swoich badań w IPN i rozmawiać z mediami... Dlaczego mnie to nie dziwi?
Kościół wyciszał już afery pedofilskie, przywłaszczenia mienia, itp, a teraz nie pozwolił na upublicznienie nazwisk klechów - agentów SB. Moim zdaniem wbija tym samym kolejny gwóźdź do własnej trumny.
To co się dzieje w ostatnich kilku latach sprawi, że w końcu polski Kościół, kiedy wyginą mohery i inne twory wysokiego rydzyka, znacznie straci na swojej zachwianej już i tak "sile", albo nawet zapłaci najwyższą cenę...
Kościół boi się prawdy, kiedy pojawia się trudny temat wycisza go w mgnieniu oka, a to rodzić zawsze będzie domysły i wnioski dla Kościoła niekorzystne...
Po dzisiejszej konferencji prasowej ks. Zaleskiego, wniosek nasuwa mi się jeden - w/g Kościoła agent SB jest ważnieszy od poszkodowanych...
Teraz możemy czekać na ewentualne rewelacje, które i tak zapewne ujawnią dziennikarze np. TVN'u, opatrując je własnym, mocno podkreślonym komentarzem... |